Wystawa „PANO” – Janusz Lech Wojcieszak

Wystawa panoramicznej fotografii krajobrazowej „PANO”.
Autor: Janusz Lech Wojcieszak
Miejsce: Galeria Katowice ZPAF Okręg Śląski,
Termin: 08 stycznia 2020 r.  godz. 18:30

Nie ma szczęśliwszego zajęcia niż fotografia pejzażu, ….. przyrodniczego w szczególności.
I nie tylko dlatego, że Matka Natura wykonała już znaczną część pracy….. 🙂

Rejestrowanie rzeczywistości dotyczy przecież większości rodzajów fotografii.
Reporter korzysta z sytuacji zastanych i stworzonych przez okoliczności, portrecista wykorzystuje żywe, istniejące modelki i modele, fotograf architektury korzysta z twórczości architekta itd., itp. …

Fotografując krajobraz nie jestem niczym ograniczony.
Mogę zauważać tysiące pięknych rzeczy, które innym umykają.
Mogę dostrzegać rzadkość rzeczy najzwyklejszych, a zwykle zaniedbywanych.
Mogę rozróżniać różne rodzaje światła, zależne od pory dnia czy pory roku.

Mam pełną swobodę wyboru…bo przecież wolność jest w naturze.

Fotografia pejzażu jest wspólnym dziełem Matki Natury i wysiłku fotografa.

Motyw jaki widzę w naturze praktycznie nie ma granic. Płynnie przechodzi od tego co widzę wyraźnie, do tego co wyraźne już nie jest, od tego co może mieć dla mojego kadru znaczenie do tego, co znaczenia nie ma.

Wyrywam więc fragment obserwowanego motywu ograniczając go 4 prostymi liniami i 4 prostymi kątami, ramą, której w naturze przecież nie ma.

Unikalna właściwość fotografii polega na tym, że to co jest na niej przedstawione, czyli denotacja, nie jest stworzone za pomocą jakiś działań specjalnych, lecz zapisane przez mechanikę i elektronikę kamery, co sugerować mogłoby z jednej strony łatwość, a z drugiej, obiektywność zapisu.

Ale przecież następuje moja, fotografa, interwencja w ten zapis.

Na poziomie konotacji, nakładam na mechanicznie rejestrowany obraz moje poczucie ładu, piękna, moje emocje, moje preferencje plastyczne itp.

Również takie zabiegi jak kadrowanie, dystans, oświetlenie, ogniskowa obiektywu, dobrane parametry ekspozycji decydują o tej warstwie fotografii, która jest ukryta, która wymaga wnikliwej interpretacji.

Wskazówki zawarte w formalnych elementach fotografii takie jak kolor, kontrast, kompozycja, perspektywa, ostrość i jej głębia itp. mogą być pomocne w rozpoznaniu kodu zawartego w fotografii.

Panoramiczny kadr moich fotografii, stosuje niezbyt często. Daje on inne możliwości prezentacji, szczególnie, gdy fotografia ma znaczny wymiar. Naturalny dla człowieka, ruchomy sposób widzenia, polegający na przenoszeniu wzroku z jednego punku na drugi, pozwala przy oglądaniu fotografii panoramicznej na kilka następujących po sobie reakcji wzrokowych oglądającego.

To przesuwanie wzroku dotyczy zarówno ruchu wzdłuż horyzontu, jak i jego przesuwania od pierwszego planu do najdalszego.

Jeżeli panoramiczny kadr powstaje z jednego ujęcia, to mimo wszystko jest podobny do kadru standardowego. Jeżeli jednak powstaje w wyniku ruchu aparatu i złożenia w jedną całość kilku następujących po sobie ujęć, to dochodzi do zmian w zakresie kształtów i przesunięć perspektywy  w obrębie jednego obrazu. 

 

To, co mnie nie zainteresuje pozostanie w świecie natury,

to, co mnie zachwyci… zostanie zatrzymane w moich fotografiach na zawsze.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nowości, Wystawy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.