Wystawa fotografii – „Transmutacja” – Alicja Przybyszowska

Zapraszamy na wernisaż wystawy „Transmutacja” autorstwa Alicji Przybyszowskiej.

Wernisaż odbędzie się 9 stycznia 2026 r. o godz. 18:00
Galeria TCK
ul. Rynek 5, Tarnów
Wystawa czynna od 10.01 do 31.01.2026 r.

Patronat honorowy:
Joanna Warchoł – Prezes ZPAP Okręgu Krakowskiego
Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej – Stowarzyszenie Twórców

Serdecznie zapraszamy.

Ciała w świetle – o twórczości Alicji Przybyszowskiej

Artystka pisze: „Niestety brakło mi odwagi, aby stanąć przed obiektywem, pozwoliłam w tę rolę wcielić się innym.” Czy to, aby na pewno brak odwagi, a może raczej intuicja, że inni tak jak i własne ja mają ciała naraz bliskie i obce. Co nas różni od innych? Jak bardzo oczywiste jest dla nas własne ciało?

Niby znamy nasze ciała od urodzenia, ale co o nich wiemy? Wnętrzem naszych ciał nazywamy duszę, umysł, uczucia, ale przecież w środku nas są organy, których miejsca nawet nie zawsze umiemy wskazać. Buduje nas nie tylko skóra i jej nietrwały w czasie powab, ale też kości, krew i woda. Nie myślimy o sobie w tych kategoriach. Nie myślimy w tych kategoriach o innych. I w końcu przecież myśl o tym, że znamy nasze ciało od urodzenia i tu okazuje się ulotna, że ciało to podlega nieustającej przemianie. Trawestując Nietzschego ciało jest jak rwący potok lub rzeka. Nasze ciało wymyka się nam w czasie i w obrazie.

Czy faktycznie znamy samego siebie? I co to właściwie znaczy?

Alicja Przybyszowska podejmuje ten temat w swoich pracach, jest naraz czuła, zmysłowa i bezlitosna. Jej fotografie pozostają głęboko związane z tradycją, dzięki obranej metodzie, ale też mają charakter nowoczesny i w sposób bezkompromisowy mierzą się z wyzwaniami, jakie stawia zagadka ciała. Czym jest ciało? Jak funkcjonuje? Gdzie tkwi jego tajemnica? Tak nam bliska, a naraz niewidoczna.

Fotografie artystki są autentyczne, organiczne, ukazujące rzeczywistość organicznej struktury ciała i metafizyczne. Używanie szczególnej metody, jaką jest cyjanotypia gwarantuje zdjęciom wyjątkowość i ponadczasowość. Ale to przede wszystkim wrażliwość artystki i jej wyjątkowe spojrzenie prowadzą nas poprzez ich tajemnice.
Ku światłu, które nie może zaistnieć bez mroku.

dr hab Anna Szyjkowska-Piotrowska
profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie