
Wystawa odbędzie się 2 października
o godz. 18:00 w Galeria Nierzeczywista RSF
w Rzeszowie
To fotograficzna podróż do miejsc, których na co dzień nie widzimy – pod powierzchnię ziemi, do świata kopalń i ludzi wykonujących swoją pracę w ekstremalnych warunkach.
Autor zestawia ze sobą dwa zupełnie różne oblicza podziemi. Z jednej strony mamy czerń kopalń węglowych, stal, pył, ciasne wyrobiska i ostre światło reflektorów.
Z drugiej – jasne, niemal monumentalne przestrzenie kopalń soli i gipsu, w których światło, kryształ i organiczne formy skały tworzą atmosferę przypominającą podziemną świątynię.
Czerń i biel. Ciasnota i przestrzeń. Surowość i niezwykłe piękno. Dwa pozornie odległe światy łączy jedno – człowiek i jego codzienna praca głęboko pod ziemią.
Grzegorz Kołnierzak od kilku lat dokumentuje polski przemysł – kopalnie, huty
i elektrownie. W swoich fotografiach szuka nie tylko monumentalnych konstrukcji
i przemysłowej estetyki, ale przede wszystkim ludzi, emocji i atmosfery miejsc,
które fotografuje.
Grzegorz Kołnierzak – fotograf industrialny, który najlepiej czuje się w świecie stali,
pyłu i światła wpadającego w głąb hal i szybów. Od kilku lat konsekwentnie dokumentuje polski przemysł – huty, elektrownie i kopalnie – szukając w nich nie tylko technicznej doskonałości, ale przede wszystkim ludzi i emocji, jakie pozostawiają w tych przestrzeniach. Pracuje w naturalnym świetle, bo tylko ono potrafi oddać prawdziwą atmosferę miejsc, które fotografuje.
Jego zdjęcia można zobaczyć m.in. w Narodowym Muzeum Techniki w Warszawie,
w przestrzeniach wystawienniczych Zabrza i Częstochowy czy w publikacjach związanych z przemysłem górniczym, energetycznym i hutniczym. Regularnie publikuje swoje realizacje na stronie industrialphoto.pl, poświęconej fotografii przemysłowej.
Link do profilu FB: https://www.facebook.com/KolnierzakIndustrialPhotography/
Pod ziemią.
Światy równoległe
Wystawa fotograficzna eksplorująca dwa odmienne oblicza podziemnego świata pracy. Pierwsza część prezentuje surowy industrialny charakter kopalń węglowych – przestrzenie znaczone czernią węgla, gdzie w ostrym świetle reflektorów górnicy prowadzą nieustanną walkę z nieprzewidywalną naturą górotworu. Masywne obudowy tuneli, stalowe konstrukcje i wszechobecny pył tworzą krajobraz, w którym człowiek wydaje się jednocześnie mały i monumentalny.
Druga część przenosi widza w zupełnie inną rzeczywistość – do jasnych, niemal katedralnych przestrzeni kopalń soli i gipsu. Tu skała przybiera formy organiczne, a wykute w białym kamieniu komory emanują nieoczekiwanym spokojem. Światło odbija się od krystalicznych ścian, tworząc atmosferę bliższą podziemnej świątyni niż miejscu ciężkiej pracy.
Zestawienie tych dwóch światów – czarnego i białego, ciasnego i przestronnego, surowego i wysublimowanego – ukazuje nie tylko geologiczną różnorodność podziemi, ale przede wszystkim uniwersalność ludzkiej pracy w ekstremalnych warunkach. To opowieść o miejscach, gdzie codziennie tysiące ludzi schodzą pod ziemię, by wydobywać surowce kształtujące nasz świat na powierzchni.
